zobacz również

Troje dzieci i dwoje dorosłych idzie po zielonej trawie wsród drzew. Dorośli idą przytuleni Dziś świętują dzieci i rodzice
Grupa osób na tle napisu i logo Rzecznika Praw Obywatelskich Rodziny z dzieckiem KODA
Dwoje roześmianych dieci wraz z kobietą w okularach wspólnie robi coś na kompterze Cyfrowa profilaktyka z NASK
na zielonej łące kartki ksiązki bujają się na wietrze, na pierwszym planie dwie stokrotki Przygoda z książką
Na blado sarym tle trzy egzemplarze Czasopisma O Inspirujemy Wspieramy Motywujemy Wiosenne wydanie O!
POWRÓT

Plastikowe rewolucje

Przez lata przyzwyczailiśmy się do widoku mniej lub bardziej estetycznych metalowych koszy w kształcie serca, spadającego liścia, a nawet konturu Polski, które stopniowo wypełniały się kolorowymi nakrętkami pochodzącymi z plastikowych opakowań po napojach. Oddając nakrętki do kosza, może nie zawsze świadomie, ale jednak wspieraliśmy organizacje pozarządowe, które prowadziły hospicja, schroniska dla zwierząt czy inne placówki wsparcia. Wiele organizacji korzystało z możliwości oddawania nakrętek do firm, które specjalizują się w recyklingu, zarabiając w ten sposób na realizację swoich celów statutowych. Ale nadszedł czas rewolucji.

Nakrętki plastikoweW ostatnich miesiącach zaszła pewna zmiana. Chyba każda osoba kupująca napój w plastikowej butelce zauważyła problem z oderwaniem od niej nakrętki. Wszystko przez nowe przepisy obowiązujące w Unii Europejskiej. Dyrektywa SUP (Single Use Plastics) od połowy 2024 r. nakłada obowiązek, by wszystkie plastikowe nakrętki były fabrycznie przytwierdzone do opakowań – dotyczy to zarówno butelek, jak i kartonów.
Taka zmiana ma spowodować zminimalizowanie ilości plastiku, który przedostaje się do środowiska oraz ułatwić recykling całych opakowań plastikowych. Tym samym jest to silny cios uderzający w organizacje pozarządowe i ich budżety. Wiele fundacji i stowarzyszań już z końcem marca zaprzestaje popularnych zbiórek nakrętek.

Z drugiej strony, ekolodzy zaobserwowali, że odseparowywanie nakrętek nie jest aż tak popularne, jak by się spodziewano i ludzie wyrzucali butelki wraz z nakrętkami. Skutek był taki, iż nakrętki zaśmiecały środowisko naturalne ze względu na swój mały rozmiar oraz łatwość przenoszenia przez wiatr i wodę. Poza tym, nakrętki, które towarzyszyły plastikowym butelkom od lat siedemdziesiątych, nigdy tak naprawdę nie były całkowicie od nich odrywane, bo pozostawały po nich na szyjkach charakterystyczne obejmy.

Ekolodzy zwracają również uwagę, że dobrym rozwiązaniem może być system kaucyjny, dzięki któremu nabywcy napojów w butelkach plastikowych będą mogli odzyskać cześć kosztów i przeznaczyć te środki na przykład na wsparcie organizacji pozarządowych. Trwają też prace nad produkcją zupełnie nowego rodzaju opakowań, który ma ograniczyć separację składowych butelek. Wymaga to jednak zmiany wielu przepisów i regulacji, jak choćby w przypadku imprez masowych, gdzie nadal można spożywać napoje w butelkach, ale bez nakrętek, zatem obsługa barów na halach sportowych i stadionach wciąż odrywa nakrętki od butelek, choć z coraz większą trudnością.

Autor: Paweł Łęczuk
Przejdź do treści