zobacz również

Grupa dzieci leżących na trawie Organizacja wypoczynku dla dzieci i młodzieży
Osoba z notatkami Materiały z konferencji
Informacje o prelegentach Informacje o prelegentach
Infografika Asertywność – cz. 3
Grupa dzieci Komunikacja – cz. 3
POWRÓT

Wsparcie mobilne

Yana Kudina uczy dziś języka angielskiego w Szkole Podstawowej nr 361 na warszawskiej Białołęce. Przybyła do Warszawy w 2022 roku. Gdy w Ukrainie zaczęła się wojna, opuściła rodzinny Chersoń zabierając niewiele, na szczęście pamiętała o swoim dyplomie. Dzięki temu zaraz po przyjeździe do Polski mogła znaleźć pracę.Kobieta trzymająca kwiaty

Nowe sytuacje

Do Ogniska Marymont trafiła pracując przy pomocowym projekcie realizowanym przez Centrum Wspierania Rodzin „Rodzinna Warszawa”. Ukraińskie dzieci ją pokochały. Stała się ich tłumaczką, przewodniczką i powierniczką. Sama wtedy nie mówiła dobrze po polsku, więc można powiedzieć, że ścieżkę nauki języka przechodziła wraz ze swoimi podopiecznymi. Tak samo było w przypadku poznawania polskiej kultury, zwyczajów i zjawisk społecznych. Na tamtym etapie najważniejsze było aby zapewnić wszystkim poczucie bezpieczeństwa. Ogromnym wyzwaniem stało się nauczanie zdalne i pozostanie w rodzimym systemie edukacyjnym. Yana była tutaj doskonałym wsparciem dla ukraińskich dzieci i ich rodzin. Ponieważ reprezentowała dwa środowiska – polskiej instytucji oraz osób przybyłych z trapionej wojną Ukrainy, stała się naturalną łączniczką, zarówno dla kadry jak i dla podopiecznych. Motywowała, wspierała dobrym słowem i obecnością, ale też pomagała znaleźć chwile wytchnienia.

Potrzeba wytchnienia

Ogromnym wsparciem w integracji dzieci ukraińskich z polskimi stał się cykl wakacyjnych aktywności pod hasłem „Wakacyjne Miejskie Granie”. Yana i jej podopieczni mieli okazję doświadczyć wielu aktywności na różnych polach, które w mniejszym lub większym stopniu przyczyniły się do osiągnięcia równowagi, wytchnienia od tego, co dzieje się wciąż w ich rodzinnych stronach. Jak mówi Yana, wielu jej wychowanków do dziś wspomina niezapomniany wyjazd na tzw. „bezludną wyspę” – tak w uproszeczeniu można nazwać ośrodek funkcjonujący w duchu mindfulness, czyli uważności w celu uspokojenia myśli i ciała na łonie natury. Były też wyjazdy do centrów rozrywki, wyjścia do kina, na basen, różnorodne warsztaty i emocjonująca wizyta w stadninie koni.

Dzieci z wychowawcą

Powrót do szkoły

Kiedy skończyły się beztroskie wakacje, pojawił się problem z logistyką. Wielu podopiecznych Yany trafiło do polskich szkół, a jesienna aura i coraz krótsze dni nie zachęcały do popołudniowych podróży z Białołęki do Ogniska Marymont zlokalizowanego przy Warszawskiej Strefie Rodziny na Nowym Mieście. Wtedy Yana wraz z Martą Dąbrowską, kierowniczką Ogniska Marymont, zaproponowały, by stworzyć Ognisko Mobilne w Szkole Podstawowej nr 361 na warszawskiej Białołęce, placówce, w której Yana Kudina przebywa na co dzień, bo uczy tam języka angielskiego. W Białołęce również mieszka najwięcej podopiecznych Yany. Z pomocą przyszło też kierownictwo szkoły, okazując pomysłowi mobilnego wsparcia swoją wielką otwartość. Wszyscy zgodnie stwierdzili – „skoro dzieci nie mogą dotrzeć do Ogniska, niech Ognisko dotrze do nich”. I tak się stało.

Wsparcie mobilne

Trzy dni w tygodniu Yana Kudina jest wsparciem dla podopiecznych w szkole na Białołęce. Pomaga w odrabianiu lekcji, organizuje czas wolny, rozmawia i przede wszystkim jest, a dzieci nie muszą tracić czasu na dojazdy. Oprócz tego, Yana założyła na Facebooku specjalną grupę, która okazała się cenną platformą w kontaktach z wychowankami oraz do wymiany informacji, a czasem dyskusji – na przykład kiedy pojawia się pytanie, co robimy na następnych zajęciach, jaki oglądamy film, w jaką gramy grę. Daje to ogromne pole do wzajemnego poznawania się, szanowania, wymiany argumentów. Jednak pomimo zaangażowania w Ognisko Mobilne, Yana nie zaprzestała swojej aktywności w Ognisku Marymont. Pojawia się tutaj dwa razy w tygodniu, ku radości podopiecznych i kadry wychowawczej. Społeczność ogniskowa pamięta również o swoich kolegach z Mobilnego Ogniska i są oni zawsze tutaj mile widziani. Ze względu na brak czasu, wychowankowie mają okazję spotykać się najczęściej przy okolicznościowych imprezach, takich jak: pożegnanie lata, spotkanie w wiosce św. Mikołaja, czy spotkanie wielkanocne, które przed nimi już za chwilę.

Dzieci z wychowawcą

Autor: Paweł Łęczuk
Skip to content