zobacz również

Starsza dziewczynka tłumaczy coś dwójce młodszych dzieci Wolontariackie ABC
Smutny, zbuntowany chłopiec siedzi pod ścianą korytarza szkolengo Jak pracować z dorastającym wychowankiem
Kilka osób siedzących na krzesłach, kadr zacieśniony, nie widac ich twarzy. Psychoedukacja dla rodziców
Urządzenie do nadawania sygnałów alarmowych na dachu budynku Krajowy Trening Reagowania
Dwoje dzieci przy stole, na ktorym lezy talerz ze strączowym groszkiem, kobieta podaje talerz z pokrojonym jabłkiem Nabór do programu Żółty Talerz
POWRÓT

Dziś świętują dzieci i rodzice

Jak powszechnie wiadomo 1 czerwca to Międzynarodowy Dzień Dziecka. Został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1954 r. choć jego tradycje sięgają czasów przedwojennych. Nie wszyscy jednak wiedzą, że tego samego dnia obchodzimy także Światowy Dzień Rodziców.

Dzień Dziecka świętowano w Polsce po raz pierwszy już w 1929 r., pięć lat po przyjęciu przez Ligę Narodów pierwszej Deklaracji Praw Dziecka. Czerwcowa data obowiązuje na całym świecie od 1954, ale w Polsce i innych byłych krajach socjalistycznych, 1 czerwca stał się Dniem Dziecka dwa lata wcześniej. Było to zgodne z propozycją Światowej Demokratycznej Federacji Kobiet.

Od 14 lat świętują także rodzice

W 2012 r. Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych ogłosiło pierwsze obchody Światowego Dnia Rodziców, aby uhonorować i podkreślić ich rolę w życiu rodzinnym.

Dla ekspertów zajmujących się wychowaniem dzieci ten dzień jest znakomitą okazją, aby rozmawiać o blaskach i cieniach rodzicielstwa. W okolicznościowym wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej porusza ten temat Jarosław Adamczuk, dyrektor Centrum Wspierania Rodzin „Rodzinna Warszawa”(CWR RW).

Mówi on o tym, że bycie rodzicem to fascynujące doświadczenie, jednak niekiedy może przytłoczyć i w rezultacie prowadzić do wypalenia rodzicielskiego. Przyczyny takiego stanu rzeczy dyrektor CWR RW upatruje nie tylko w trudnych okolicznościach życiowych, ale także w stawianych samemu sobie – zbyt wysokich – wymaganiach.

Podpowiada jak uniknąć momentu, w którym rodzic robi się niedostępny, nerwowy, a rodzicielstwo stanowi dla niego głównie ciężar. Podkreśla, że „nie należy czekać aż sytuacja stanie się kryzysowa”. Radzi „zadbać o siebie, mieć czas na chwilę oddechu, na wyjście bez dziecka.”

Jeśli jednak pojawią się niepokojące symptomy – brak cierpliwości, uwagi, ochoty na kontakt z dzieckiem – proponuje, aby skorzystać z fachowej pomocy, na przykład wsparcia psychologicznego. Zdaniem Jarosława Adamczuka to bardzo ważne, bo od dobrej relacji z rodzicami zależy prawidłowy rozwój dziecka.

Cała rozmowa z dyrektorem CWR RW jest dostępna na stronie PAP, zachęcamy do zapoznania się z nią: link do materiału

 

Autor: Przemysław Bogusz

Źródło fot. www.magnific.com

 

Przejdź do treści