zobacz również

Chłopiec w ciemności siedzi wpatrzony w niebieski ekran telefonu Jak zatrzymać smartfonozę?
Grupa ludzi siedzi w kręgu na krzesłach. Widać tylko ich kolana Lepiej zrozumieć swoje dziecko
Starsza dziewczynka tłumaczy coś dwójce młodszych dzieci Wolontariackie ABC
Smutny, zbuntowany chłopiec siedzi pod ścianą korytarza szkolengo Jak pracować z dorastającym wychowankiem
Kilka osób siedzących na krzesłach, kadr zacieśniony, nie widac ich twarzy. Psychoedukacja dla rodziców
POWRÓT

Ustawa o pomocy psychologicznej dla nastolatków w Trybunale Konstytucyjnym

Sejm niedawno przegłosował nowelizację ustawy, która miała zrewolucjonizować dostęp do pomocy psychologicznej dla młodzieży w Polsce. Zgodnie z jej zapisami, pacjenci od 13. roku życia mogliby korzystać z konsultacji psychologicznych bez konieczności uzyskiwania zgody opiekuna prawnego. Świadczenia te byłyby realizowane w gabinetach współpracujących z Narodowym Funduszem Zdrowia, a małoletni pacjent musiałby podać swoje dane osobowe i okazać dokument potwierdzający tożsamość.

Ustawa zakłada również, że osoba realizująca świadczenie zdrowotne będzie informować przedstawiciela ustawowego o udzielonej pomocy, chyba że uzna, iż taka informacja mogłaby zagrozić dobru pacjenta – w takim przypadku sprawa trafiałaby do sądu opiekuńczego.

Projekt ten, spotykał się z mieszanymi reakcjami. Zwolennicy ustawy, podkreślali, że daje ona szansę na pomoc psychologiczną młodym osobom, które nie znajdują wsparcia w rodzicach, często z powodu niezrozumienia czy nawet przemocy w rodzinie. Podkreślano, że młodzi ludzie często nie komunikują rodzicom swoich problemów z obawy przed odrzuceniem czy krytyką. Środowiska konserwatywne apelowały natomiast o skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego (TK), argumentując, że narusza ona konstytucyjną zasadę proporcjonalności i godzi w prawa rodziców do decydowania o leczeniu dziecka.

W rezultacie, przed końcem kadencji prezydent Andrzej Duda podjął decyzję o skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. W uzasadnieniu swojej decyzji wskazał na „bezpieczeństwo dzieci” oraz fakt, że ustawa „wprowadza nowe regulacje będące de facto wyłomem w polskim systemie prawa rodzinnego i funkcjonującym w nim modelu władzy rodzicielskiej”.

Dalsze losy ustawy i jej potencjalne wejście w życie będą zależały od rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego.

ilustracja na okładce artykułu – źródło: Freepik

Przejdź do treści