zobacz również

Na scenie stoją 4 osoby: Jarosław Adamczuk, Beata Chyz-Banek, Robert Kadej, Barbara Karniewska Obchody Dnia Wychowawcy
Kobieta siedzi z twarzą w dłoniach na przeciw osoby, która coś notuje Powstanie Rejestr Psychologów
Sala w której siedzi kilka osób i stją dwie kobiety. Jedna ukrywa twarz w rękach druga wydaje sie ją pocieszać. Warszawski Tydzień Zdrowia Psychicznego. Skorzystaj z wiedzy ekspertów.
Trzy egzemplarze czasopisma O! Inspirujemy Wspieramy Motywujemy na beżowym tle Kolejne wydanie O!
dwoje dzieci w sali z szafakami i zabawkami. Stoją twarzą do okna. Rzucają długie cienie na podłogę w sali. Coraz mniej placówek wsparcia dziennego na Mazowszu
POWRÓT

Dzień Wychowawcy

Pracownicy Zespołu Ognisk Wychowawczych Centrum Wspierania Rodzin „Rodzinna Warszawa”, w gronie zaproszonych goście, m.in. z zaprzyjaźnionych organizacji pozarządowych, spotkali się 8 grudnia w Terminalu Kultury na warszawskim Gocławiu, aby wspólnie świętować Dzień Wychowawcy.

W wydarzeniu wzięło udział ok. 150 osób, większość z nich na co dzień otacza opieką i wsparciem dzieci i młodzież w placówkach na terenie Warszawy. Podziękowania za ich pracę i życzenia z okazji ich święta wygłosili: Marta Jakubiak, dyrektorka Biura Pomocy i Projektów Społecznych Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy i Jarosław Adamczuk, dyrektor Centrum Wspierania Rodzin „Rodzinna Warszawa” (CWR RW). Nie zabrakło również podziękowań i życzeń dla wolontariuszy, którzy na co dzień wspierają wychowawców – przekazał je Maciej Dublasiewicz, kierownik Działu Doskonalenia i Szkoleń CWR RW.

Słowa uznania ze strony przełożonych są ważne, ale najważniejszą ocenę wystawiają każdemu wychowawcy jego podopieczni. O tym, co myślą o swoich „ciociach” i „wujkach” Ogniskowcy, uczestnicy spotkania dowiedzieli się z krótkiego filmu zaprezentowanego podczas uroczystości. Jak wynika z wypowiedzi w nim przytoczonych wychowawcy to prawdziwi „superbohaterowie, obdarzeni niezwykłymi mocami”: potrafią nie tylko wysłuchać i wesprzeć w trudnych chwilach, ale także pomóc w odrabianiu lekcji, ugotować pyszny posiłek i zorganizować świetną zabawę. Pełnych ciepła i wdzięczności opowieści o sobie samych „ciocie” i „wujkowie” (tak zgodnie z ogniskową tradycją sięgającą czasów Kazimierza „Dziadka” Lisieckiego mówią o nich podopieczni) wysłuchali, nie kryjąc wzruszenia.

Następnie z wykładem „Jak dbać o swój dobrostan w pracy z podopiecznymi” wystąpiła Kamila Karpińska – psycholożka (absolwentka UW i SWPS) oraz pasjonatka holistycznego podejścia do zdrowia. Prelegentka prowadzi projekt „Stresoterapia”, ucząc, jak radzić sobie z przeciążeniem i lękiem poprzez pracę z ciałem. Zaprezentowane przez nią koncepcje i rozwiązania zostały z zainteresowaniem przyjęte przez słuchaczy jako cenne wskazówki do wykorzystania w codziennym funkcjonowaniu.

Ostatnim punktem programu był występ Teatru Improwizowanego Klancyk, tworzącego swoje niepowtarzalne spektakle w bezpośrednim kontakcie z publicznością i z jej udziałem. Pełne błyskotliwego humoru widowisko sprawiło, że publiczność opuszczała gocławski Terminal Kultury w znakomitych humorach. Całe spotkanie było świetną okazją do integracji środowiska i przyniosło wszystkim mnóstwo pozytywnej energii.

 
 
Przejdź do treści